Skocz do zawartości


Nie potrafię zrozumieć miłości


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Niechciana i niepotrzebna

Niechciana i niepotrzebna

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 14 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pon, 12 lut 2018 - 23:46

Jakieś półtora roku temu, poznałam całkiem fajnego chłopaka. W ogóle pierwszy raz w życiu zaczęłam gadać z JAKIMKOLWIEK chłopakiem — chyba mam za mało wiary w siebie i poczucia własnej wartości, dlatego mimo, że wydaje się być głośną i otwartą osoba, to tak naprawdę potrafię być taka tylko w gronie zaufanych znajomych.
Mniejsza.
Zaczęłam sobie rozmawiać z tym chłopakiem, ale jakoś nam nie szło. Ogólnie od zawsze chodziliśmy do tej samej szkoły ale do oddzielnych klas, więc nigdy przez myśl mi nie przeszło, że moglisbyśmy znaleźć wspólny język. Poznaliśmy się przez wspólną znajomą i jakoś na początku nie szło ale później się to zmieniło.
Myślałam, że to się skończy kiedy zmienimy szkoły, bo wiele razy tak miałam – gdy tylko zmieniałam otoczenie, ludzie z poprzedniego znikali i już nie wracali.
Ale nie tym razem. I tu problem, bo nie byłam chyba na to gotowa. Polubiłam go, a przynajmniej tak mi się wydaje. Pomimo, że chodzimy do różnych szkół i nie mieszkamy najbliżej siebie to rozmawiamy bardzo dużo, a nawet znajdujemy czas na wspólne spacery. I to jest miłe. Myślę, że gdybym nie zauważyła, że on chce czegoś więcej, to czułam się naprawdę dobrze, ale teraz jestem skrępowania, bo wiem, że każde słowo, czy gest, może znaczyć dla niego za dużo.
Chciałabym mu powiedzieć, że nie musi się przejmować, bo też to czuję ale ja nie wiem co czuje. Nie potrafię określić, czy ty to jest jakieś zauroczenie, czy Bóg wie co jeszcze. (Dodam jeszcze, że na początku też mi się wydawało, że to jakaś wielka miłość, bo ktokolwiek się do mnie odzywa, żyłam z głową w chmurach, bo naczytałam się romansów, żałośne) Nie mam o tym pojęcia! I to mię tak okropnie frustruje. Czuję się źle z myślą, że on też może czuć się nieswojo. Ale teraz z dnia na dzień widzę, że wszystko zaczyna się zmieniać i wpadam w kompletną panikę. Co mam zrobić, jeśli on mi powie wprost, że się zakochał? Jak mam mu wytłumaczyć, że ja nie rozumiem, że jestem rozjechana emocjonalnie i jest ze mną ciężko?
Nie mam żadnych bliskich osób, ostatnio jestem prawie sama i z nikim soe nie widuje, mam wrażenie, że jak go stracę to nie będę miała nikogo, ale żeby tak egoistyczne powiedzieć, że coś czuję tylko po to aby go zatrzymać...?
To wszystko mnie przerasta. Mam wrażenie, że jestem w jakimś chorym filmie o nastolatka i oglądają mnir jakieś dzieciaki śmiejąc się z moich problemów...

#2 Doradca

Doradca

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 75 postów
  • Płeć:Chłopak

Napisano pią, 16 lut 2018 - 00:19

Jesteś troszeczkę zagubiona , to fakt .
Nie wiem czy często to się zdarza ale ja też tak miałem , z pierwszą dziewczyną - nie potrafiłem stwierdzić czy ją kocham , nie tak od razu. Poprostu nie wiedziałem co to znaczy , bo to jest taki inny rodzaj miłości :)
Nie wiem czy kochałaś kogoś już wcześniej ale jeśli nie to powiedz temu chłopakowi że nie wiesz czy go kochasz bo to wszystko jest nowe i nie do końca zrozumiałe . Jeśli jest bystry , to załapie co trzeba robić :)

#3 Niechciana i niepotrzebna

Niechciana i niepotrzebna

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 14 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pią, 16 lut 2018 - 11:01

Nigdy nikogo nie miałam, i nie kochałam w ten sposób. Naprawdę nie ogarniam i czyje się z tym źle.
Dzięki, chyba czas i pora spróbować o tym pogadać... Wciąż jednak boję się, że coś zepsuje. Beznadzieja.

#4 Doradca

Doradca

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 75 postów
  • Płeć:Chłopak

Napisano pią, 16 lut 2018 - 19:18

Nie podchodź do tego sceptycznie :)
Wszystko co robimy , kiedyś robiliśmy pierwszy raz. Stawiając w czymś pierwsze kroki mamy prawo popełniać błędy. Człowiek uczy się całe życie , z wiekiem będziesz nabierać coraz to większego dośwadczenia. Nie stresuj się niczym, myśl co czujesz , tylko nie myśl za dużo :). Jeśli będziesz chciała o cokolwiek zapytać , pisz śmiało :D