Skocz do zawartości


Dzieci nauczycieli


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 książkowa14

książkowa14

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 190 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćOkolice Krakowa

Napisano czw, 20 cze 2013 - 14:49

w mojej klasie jest dziewczyna - wredna , taka laska ''najlepsze , najpiękniejsze , tapeta '' i ma ona mame nauczycielkę . Ona mnie nie lubi , bo kiedyś jej powiedziałam prawde o niej ,poza tym jest zazdrosna o mnie i moje oceny , i jej matka dała mi 4 , co pogarsza mi średnią , szukała każdego pretekstu żeby mi tylko obniżyć ocenę ,
a jeszcze jedno : brałam udział w konkursie z religii , kółku itd i mam 6
ona miała jedną6 w ocenach i też dostała 6
Co myślicie ?
Czy rzeczywiście dzieci nauczycieli mają lepiej ?

#2 Kinga.

Kinga.

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 109 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćRadlin

Napisano czw, 20 cze 2013 - 15:22

Nie zawsze tak jest, na ogól to jest tak ze mają nawet trudniej. Bo rodzice stawiają przed nimi większe wymagania. Ale często jest tak ze rodzice nie uczą swoich dzieci. Twoja sytuacja jest dziwna. Nie wiem jakie miałaś oceny więc nic za bardzo nie mogę też ci poradzić. jeśli np. wiesz ze na kartkówce/sprawdzianie miałaś jakieś zadanie dobrze, a nauczycielka zaznaczyła jako błędne to możesz się o to kłócić, i także poprosić o konsultacje tego zadania z innym nauczycielem. Gorzej jeśli tego przedmiotu uczy tylko jeden nauczyciel.

#3 austria

austria

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 91 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 20 cze 2013 - 20:41

zgadzam się, bo trzeba też walczyć o swoje. Ale musisz też wiedzieć kiedy przestać, bo do tej dziewczyny i jej mamy na pewno to dojdzie.  Sama miałam z tym problem, ale zawsze było mi powtarzane, że z nauczycielem nie wygrasz. A czy tylko Ty jesteś poszkodowana w sprawie ocen czy też wiele osób z klasy w porównaniu z tą dziewczyną?

#4 ~matima~

~matima~

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 6 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćRawicz

Napisano pią, 21 cze 2013 - 19:42

Wiesz nie zawsze tak jest. Moja mama jest nauczycielką i mam w szkole przechlapane. Kiedy inna nauczycielka pokłóci się z moją mamą to ja na tym przedmiocie gdzie uczy ta nauczycielka, mam przekichane. Wrzeszczy na mnie i ma o wszystko problemy. Poza tym mama mnie nie uczy (mam z nią tylko zajęcia dodatkowe z plastyki) Moim zdaniem tamta mama i jej córka nie są zbyt dobrze wychowane i nie umieją w sposób normalny zachowywać się wobec innych dlatego nadużywają swojej władzy wstawiając ci niesprawiedliwą oceną. Myślę że powinnaś zawalczyć o swoją ocenę, bo to jak na razie jest bardzo ważne. :D

#5 książkowa14

książkowa14

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 190 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćOkolice Krakowa

Napisano sob, 22 cze 2013 - 17:10

W sumie Tygrysica to tylko osoby , których ona nie lubi
poza tym zna wszystkie pytania na sprawdzian
Rozumiem , że nie wszystkie dzieci nauczycieli są wyróżniane , ale ten przypadek jest autentycznie dziwny ...

#6 worught

worught

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 36 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano sob, 12 lip 2014 - 20:34

Chodzę do klasy z synem dyrektora. Często robiliśmy aferę, bo był zawsze głaskany po głowie, ciągle ściągał a nauczyciele nic z tego nie robili a później się przechwalał, że ma najlepsze oceny w szkole. Całe lekcje był wredny dla każdego i gadał, a na koniec inni dostawali za niego. Według mnie dzieci nauczycieli powinny chodzić do innej szkoły niż tej, w której uczy rodzic.

#7 rosemary33

rosemary33

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 85 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 24 lip 2014 - 09:17

Różnie to bywa. Czasami dzieci nauczycieli są faworyzowane, a czasem mają wręcz za wysoko postawioną poprzeczkę.

#8 MychaDycha

MychaDycha

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano śro, 30 lip 2014 - 09:39

Moja koleżanka ma mamę nauczycielkę i ona też ją uczyła. Zawsze twierdziła, że miała gorzej bo nigdy nie mogła dostać zasłużonej piątki, bo od razu wszyscy mówili, że ta piątka to tylko dlatego, że jej mama ją uczy....
wszystko ma swoje dobre i złe strony niestety

#9 Świętoszka69

Świętoszka69

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 34 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano śro, 15 paź 2014 - 17:59

Uważam,że niestet tak. Miałam w klasie syna nauczycielki. Był inaczej traktowany. Oni maja troche gorzej, bo ich rodzice wiedzą na bierza co o ich ocenach i zachowaniu.

#10 Amber.2276

Amber.2276

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 8 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 03 gru 2015 - 17:39

Moja ex przyjaciółka Ola jest córką nauczyciela wf-u, a jej ciotka uczy angielskiego u nas w szkole. Olę wszyscy inaczej traktuą. Wszystkie dziewczyny ją lubią, a chłopaki się ku temy dziwią. Kiedyś też miała 1 czy 2 szóstki z religii, a napisała 5 linijek wypracowania i dostała szóstkę. Z wf-u też ma 6 i przeszła do 2 etapu konkursu z j. ang. Moja mama mówi, że dzieci nauczycieli miały, mają i będą miały lepiej. Ja się z nią zgadzam.

#11 nastolatki

nastolatki

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 41 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 19 maj 2016 - 07:02

ja też była taka laska i też jej nikt nie lubił a jejk mamuśka zawsze obniżała wszystkim oceny oczywiście tym co jej nie lubią to jest chore, ale z takimi się nie wygra

#12 Shan_com_pl

Shan_com_pl

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 145 postów
  • Płeć:Nieokreślona

Napisano pon, 30 maj 2016 - 13:18

Absolutnie nie jest tak,że dzieci nauczycieli mają lepiej,czasem wręcz przeciwnie bo mają pod górkę,są na każdym kroku obserwowani,postawmy się w ich roli mając cały cas rodzica koło siebie,takie dzieci mają nawet gorzej niż ktoś "anonimowy". Akurat tutaj podajesz skrajny przypadek wykorzystania sytuacji,co też nie powinno mieć miejsca,a ocena powinna być obiektywna.

#13 Westa

Westa

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 25 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano sob, 18 cze 2016 - 22:27

Mam kolegę, którego mama uczy niemieckiego u nas w szkole. Co prawda nie jesteśmy w jednej klasie, ale z tego co widzę na przerwach, wycieczkach i tego, co mówią jego koledzy, to w szkole są między nimi relacje, jak między zwykłym uczniem, a nauczycielką, mimo, że w domu są bardzo miłą i kochającą się rodziną. I nie jest tak, że jak kogoś nie lubi, to jego mama obniża tej osobie oceny.
Myślę, że to zależy, na jaką rodzinę się trafi.