Skocz do zawartości


Ukrywanie prawdziwych uczuć :(.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Mavi

Mavi

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćMroków, Warsaw, Poland

Napisano pon, 14 paź 2013 - 21:46

Witajcie ! Mam nadzieję, że mi pomożecie, gdyż czuję się bezradna i nie wiem co mam zrobić :(. Okropne uczucie.. A teraz, przechodząc do rzeczy.. Jestem w 2 gimnazjum, i przez ten czas (licząc do szkoły gimnazjalnej +dodam jeszcze że chodzę do tej samej szkoły, gdzie miałam podstawówkę,  bo jest łączona, wiecie ta sama klasa i ogólnie fajnie) strasznie się w ten okres zmieniłam i ja sama wiem to. Lecz według mnie zmieniłam się na lepsze, a według mojej przyjaciółki, wręcz przeciwnie. Kiedyś byłam szarą myszką, nieśmiała, nie lubiłam się wychylać, wyglądałam, zupełnie inaczej, moda czy uroda ? Nie obchodziło mnie to wcale. Teraz.. moda i uroda to dla mnie codzienność. Uwielbiam to ! :). Prawie codziennie poszukuję noych fajnych rzeczy w modzie, ale nie to chociałam powiedzieć. Więc.. teraz jestem bardziej asertywna, kreatywna i wgl. Kiedyś to moja przyjaciółka dominowała w naszej przyjaźni, i zawsze się o to gniewała, że ja nigdy nie mam żadnych pomysłów, nigdy nie wyrażam swojej opini, zdania na jakikolwiek temat. Teraz móiwę wszystko co mi nieodpowiada i wgl. I to jest cały problem w tym momencie. Ona mówi tylko, że codziennie jak przychodiz do domu to jest jej przykro, lub jest na mnie wściekła. No ale jak sama chciała abym mowiła co czuję to mówię, tak ? Druga kwestia: To jest te ukrywanie uczuć. Kiedyś miałam niską samoocenę, teraz się to zmieniło, uważam że jestem o wiele ładniejsza i wgl. I to też jest dla niej problemem. Mówi, ze za bardoz się przechwalam i że pewnie chcę aby ona była o mnie zazdrosna. A ja po prostu chcę aby cieszyła się ze mną, że ktoś mi coś miłego powie, lub że coś mi się udało. A ona, że sie przechwalam.. Przykro mi trochę, że mnnie nie wspiera i wgl. A po trzecie i najważniejsze: Ja po prostu ukrywam właśnie ten smutek, złość, czy to że chce mi się płakać pod tym  że próbuję się niby śmiać z innymi koleżankami, i zajmować czymkolwiek innym i udawać, że jest ze mną okej, a wcale tak nie jest. W środku nie umiem sobie z tym poradzić. Nawet ta wysokasamoocena to przykrywka, mówię co innego, i myślę co innego, po to tyko żeby ludzie mnie nie atakowali w jakiś sposób, bo nie wem czy zniosłabym to. I co lepsze, to pomaga, bo ludzie zamiast krytykować prawią mi komplementy, prócz.. przyjaciółki. Ona myśli, zę ta wysokasamoocena to prawda. Ale ja nie umiem wyrażać przy kimś prawdziwych uczuć. Za każdym razem jak się z nią pokłócę gdy jestem już w domu to zawsze się popłaczę. Ryczę z byle powodu. Nawet teraz pisząc o tym. Przy kimś nie okazuję tego, bo staram się być silna, ale w środku jak już mówiłam, taki okruszek łatwo przełamać. Jak myślicie, czy ten pozór "dobrej we wszystkim" i wysokiej samooceny to dobry czy zły ? CHciałabym usłyszęć rady. od Was.. Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedzi i proszę pomóżcie mi. Napiszcie to co wy sądzicie, bo nie wiem co mam zrobić :(.

#2 JustMe

JustMe

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 343 postów
  • Płeć:Chłopak
  • MiejscowośćSydney

Napisano pon, 14 paź 2013 - 21:53

Jeżeli twoja koleżanka nie ma powodzenia to się przed nią nie chwal swoim. Zwykła uprzejmość.
Empatia. Zrozum ją może ona nie jest tak przebojowa i asertywna, nikt nie lubi słuchać jak ktoś się chwali. Sądzę że stałaś się bardziej egoistyczna a ona już nie ma z kim normalnie porozmawiać
Bądź sobą. Wszyscy inni są już zajęci
Spoiler

#3 Marionetka

Marionetka

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 25 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano wto, 15 paź 2013 - 23:30

Piszesz, że wcześniej to Twoja przyjaciółka 'była tą lepszą' dlatego wydaje mi się, że w obecnej sytuacji po prostu jest zazdrosna. Jeśli chodzi o uczucia to wg mnie lepiej, żeby ludzie widzieli Cię taką jaką jesteś naprawdę nawet jeśli komuś się to nie spodoba. Bo jeśli nadal bd kryła się za swoją maską może się to źle skończyć. Wiem jak to jest, gdy nie potrafi się pokazać tego co czuje, ale z czasem można się tego nauczyć. Porozmawiaj z przyjaciółką i powiedz Jej o tym. To najlepszy trening

#4 monia2388

monia2388

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 43 postów
  • Numer GG:21163787
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćDobra Miasto

Napisano śro, 16 paź 2013 - 09:18

Moim zdaniem Twoja przyjaciółka ma rację. To Ty udajesz kogoś kim tak naprawdę wcale nie jesteś. Ukrywasz uczucia własne zdanie i opinie tylko po to żeby przypodobać się innym... tylko zastanów się czy tak naprawdę tego chcesz. Musisz podjąć decyzję czy zależy Ci na przyjaciółce i jej zdaniu czy na opinii innych ludzi z zewnątrz. Ja bym doradzała szczerą rozmowę z przyjaciółką.

#5 JustMe

JustMe

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 343 postów
  • Płeć:Chłopak
  • MiejscowośćSydney

Napisano śro, 16 paź 2013 - 15:52

Bądź sobą i nie olewaj przyjaciół tylko po to by się przypodobać innym
Bądź sobą. Wszyscy inni są już zajęci
Spoiler

#6 Mavi

Mavi

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćMroków, Warsaw, Poland

Napisano pią, 18 paź 2013 - 15:15

Dzięki wszystkim za szczere odpowiedzi ;). Pomogliście mi w dostrzegnięciu kilku moich błędów. Już staram się je zmieniać w swoim życiu.