Skocz do zawartości


Jak jest u Was z nauczycielami?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1 Vishiro

Vishiro

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćKraków

Napisano czw, 17 paź 2013 - 13:30

Cześć ;) .

W tym temacie można sobie podyskutować na temat naszych nauczycieli ^_^ .
Jak to u Was jest, macie takiego nauczyciela z którym możecie porozmawiać, pożartować i liczyć na jego pomoc? A może jest w Waszej szkole taki nauczyciel którego nie lubicie i na samą myśl że za chwilę będziecie mieć z nim lekcję robi wam się słabo?

Czekam na wasze odpowiedzi :D .

#2 Zadra

Zadra

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 152 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćBydgoszcz

Napisano sob, 19 paź 2013 - 06:24

Ja mam straszne babsko od chemii... szczerze mówiąc czasami zachowuje się jakby zapomniała tabletek - psychotropów. Potrafi wejść na lekcje, wziąść kogoś do odpowiedzi, a jak ten nie umie to wstawia mu buta, bierze jego plecach i wyrzuca wraz z zeszytai przez okno... Sorry, ale jak dla mnie taki ktoś to powinien w psychiatryku siedzieć a nie w szkole uczyć.
Jak mi nie dadzą - ukradnę. Dostanę to czego pragnę!

#3 JustMe

JustMe

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 343 postów
  • Płeć:Chłopak
  • MiejscowośćSydney

Napisano sob, 19 paź 2013 - 19:13

Ja jestem w szkole średniej i wygląda to tak. Wychowawczyni spoko, ale trochę dziwna. Gościu od wf też spoko, ale to chyba wszyscy wuefiści tak mają. Informatyka też spoko, gościu nie robi problemów. Od historii spoko bo można normalnie pogadać. Reszta to mendy i hieny, które za swoje niskie zarobki karzą ucznia. Pozbawieni empatii chuje traktujący wszystkich z wyższością.
Bądź sobą. Wszyscy inni są już zajęci
Spoiler

#4 violinist98

violinist98

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 3 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 09 sty 2014 - 22:14

mam okropną babę od biologii. całe moje zamiłowanie do tego przedmiotu zmalało, gdy zaczęła mnie uczyć. wydaje mi się, że ta kobieta nie lubi swojej pracy.

#5 Anetkaaa

Anetkaaa

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 125 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćSuwałki

Napisano pon, 13 sty 2014 - 15:37

to zalezy od nauczycieli, jeden jest do rany przyloz a inny wydaje sie jakby za kare wykonywal swoj zawod.. aczkolwiek jest druga strona medalu a mianowicie sposob w jaki uczniowie traktuja nauczycieli, wedlug mnie jakis szacunek sie im nalezy i jak jest sie wporzadku wobec nich, to oni sa tez w porzadku wobec nas, chyba, ze czyms im sie narazimy..

#6 1334

1334

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 159 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćKraina Czarów

Napisano sob, 01 lut 2014 - 21:23

Nienawidzę hipokryzji u nauczycieli. Wygłaszania przemóień na temat tego, że wszyscy jeśteśmy traktowani równo, w przypadku, kiedy widzimy, że jest zupełnie ineczej i dany nauczyciel ma swojego pupilka.
Irytuje mnie to jak nie wiem.
Co do nauczycieli. Niektóych uważam za idiotów, którzy zdobyli ten zawód jakimś fartem życiowym, by się nie przemęczać i naprawde zastanawiam się, czy nie nasłać na nich jakiejś kontroli.
Są nauczyciele, którzy są po prostu ludzcy, potrafią zrozumieć, że chodzimy na jakiś przedmiot z musu i nie przyda nam się potem, albo po prostu traktują nas, jak ludzi.
Mam problem z gościem od historii i społeczeństwa. Wydawał się na luzie, bezproblemowy, więc rpzez swoje lenistwo olałam sobie ten przedmiot, nie robiąc jakiegoś referatu przez parę tygodni. Potem okazało się, że zaniża mi wszystkie oceny i w ogóle jest dupkiem.

"Na samą myśl, że muszę kimś zos­tać, ogar­niał mnie nie tyl­ko strach, ale wręcz mdłości. Nie mogłem znieść myśli, że zos­tanę praw­ni­kiem, rad­nym, inżynierem czy czymś ta­kim. Ożenię się, będę miał dzieci, dam się złapać w struk­turę rodzinną. Codzien­nie będę chodził do pra­cy i wra­cał. Niemożli­wa sprawa."


#7 KASIA0606

KASIA0606

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 35 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano nie, 02 lut 2014 - 11:13

Hej ja mam wszysstkich takich nauczycieli jestem sama w tej szkole praktycznie nie umiem nikomu zaufac :( ... Jestem osoba kora potrzebuje czuosci rozmowy a takich osob nei ma .

#8 Smietanka

Smietanka

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 357 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćJastrzębie Zdrój

Napisano nie, 02 lut 2014 - 15:03

Mam zajebistego wfistę, taka dupeczka mmm :D

#9 Kropka

Kropka

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 240 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano śro, 05 lut 2014 - 09:39

U mnie wychowawczyni była super,większość nauczycieli też,jedyny problem miałam z babą od matematyki i z polonistką.Masakra,nic tylko ubić ale na szczęście poradziłam sobie i przebrnęłam przez te trudne chwile.

#10 nooom

nooom

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 39 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano śro, 19 lut 2014 - 19:12

Ojjj.. bardziej lubie chodzić do dentysty niż do szkoły. Nauczyciele to straszni aroganci. Co prawda, nie profesorzy, którzy wykładają też na studiach, ale ta reszta nauczycieli. Na matmie płacze ze stresu, żeby mnie nie wzięła. Mam korki, uczę się codziennie a tu niee.. bo po co. Tylko wejde do tej klasy to już zapomninam wszystkiego. A jak podchodze do tablicy to nawet zapominam jak się oddycha. Ale za to lubię panią od wfu. Nie przejmuje się niczym. Co prawda potrafi robić rozgrzewki całą godzinę, ale jak już pozwoli nam grać z chłopakami to jest super. Graliśmy w siatkę i przypadkowo dobiłam do słupa od bramki, dostałam 3 razy piłką pod rząd , a ona tylko pod koniec lekcji zapytała się śmiejąc czy nic mi nie jest ;). Lubię też panią od biologi. Kocham ten przedmiot, a pani jest zabawna, można jej się spytać wszytsko, ona odpowie, pośmieje się, pokomentuje i prowadzi dalej lekcję. Ostatnio graliśmy na lekcji w grę LogoQuiz z Androida. Wszyscy. I tak nie wiedzieliśmy jednego Loga i przerwalismy jej w połowie zdania czy nie wie czasem co to jest. Podeszła do jednego telefonu, popatrzyła, zaśmiała się, powiedziała, że coś ,,natural'' ale nie wie ;) i prowadziła dalej lekcje, a my dalej graliśmy ;D A reszta nauczycieli myśli, że co my to nie potrafimy, bo technicy kuźwa.. :/ technicy ale nie jesnowidze! tak mnie to denerwoje :(

#11 Diana

Diana

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 15 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 20 lut 2014 - 00:36

ja mam takiego masakratora z fizyki że masakra jakaś ;/
goo.gl/QevLik

#12 asia548

asia548

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 109 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 13 mar 2014 - 16:41

Mój wychowawca i jednocześnie nauczyciel polskiego jest świetny - tak prowadzi lekcję, że wszyscy są zainteresowani no i ma szacunek wśród uczniów. Potem jest kilka lepszych lub gorszych ale bez tragedii, z wyjątkiem dyrektorki i nauczycielki geografii w jednej osobie

#13 Enacra

Enacra

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 41 postów
  • Numer GG:Mam
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 13 mar 2014 - 20:56

Znam tylko jedną spoko nauczycielkę, a spoko ponieważ i można z nią pogadać, pożartować, oraz świetnie uczy. Każda lekcja jest ciekawa, niekiedy chciałoby się jeszcze po dzwonku w klasie zostać i jej posłuchać. Niestety tylko czasami mamy z nią zastępstwo, to jest zupełne przeciwieństwo naszej nudnej i głupiej nauczycielki.
Nie wiedziałam gdzie to wpleść, więc piszę teraz, że uczą one polskiego.
Od angielskiego mam jakaś młodą laske, która jest strasznie nieogarnięta, nie potrafi zapanować nad klasą i każda lekcja z nią wygląda jakby stadu małp dano dwa banany i - bijcie się. Jeden wielki burdel.
O innych nauczycielach już nie wspominam, ale czasem po prostu zastanawiam się jakim cholernym trafem oni się w ogóle znaleźli w tej szkole i pełnią funkcję nauczania.
A tak, że któregoś z nich się "boję" to nie mam.

#14 Róża123

Róża123

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 29 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 13 mar 2014 - 22:49

Tak tak mam jedna nauczycielka jest wyluzowana  i możena z nią pożartować .! za to dródzy są drętwi i nieugięci w stosunku do ocen itp , idt

#15 fikcyjna

fikcyjna

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano wto, 18 mar 2014 - 00:37

Polonistka-moja wychowawczyni, ma 37 lat. Wygląda na mniej. Można z nią o wszystkim pogadać, broni nas, żartuje, pamięta jak sama chodziła do liceum więc nie zneca się nad nami ale na jej lekcjach większość śpi  pozwala nam ściągać. Niestety nie ma życia prywatnego. Jest sama więc nasze wypociny sprawdza na następna lekcje.

Niemiecki - uwielbiam kur... tego gościa
Geo- stawia same 1+ . Jest śmieszny. Zneca się nad nami
Mattma-nienawidzę. Powtarza że myślenie nie boli. Jest dziwna.
Ku*w od wuefu opisywać nie będę.

#16 fikcyjna

fikcyjna

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 16 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano wto, 18 mar 2014 - 00:40

A właśnie jeszcze fizyka..
Mój kochany profesor jest nienormalny. Nikt go nie lubi. Ja tymm bardziej po ostat iej jedynce za "niesamdzielna pracę"" bez możliwości poprwawy


#17 moniczka

moniczka

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 223 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano śro, 19 mar 2014 - 18:28

Połowę lubię a połowy nie trawię.
...publiczność okazuje największe nieposłuszeństwo, na jakie jest w stanie się zdobyć. Milczy. W ten sposób mówimy, że nie ma zgody. Nie ma aprobaty. Wszystko jest nie tak.

#18 agaa1539

agaa1539

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pią, 28 mar 2014 - 16:39

ja mam w szkole takiego jednego nauczyciela na ktorego zawsze moge liczyc. Ja ufam jemu a on mi . Chodze do niego na sks z siatkowki i jestem w szkolnej drozynie i cwicze na silowni w szkole pod jego okiem.. Naprawde jest super ale za to reszta nauczycieli to koszmar...

#19 Guest_snajper_*

Guest_snajper_*
  • Guests

Napisano sob, 29 mar 2014 - 21:43

opiekun laboratorów z nauki o materiałach To spoko gość Robiliśmy zapiekanki w piecu hutniczym. :)

#20 Mealie

Mealie

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 44 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano nie, 13 kwi 2014 - 21:21

Po trzy-letniej męce z wychowawczynią w 4-6 w końcu trafił nam się fajny wychowawca. :D Nasz pan jest bardzo fajny, na luzie, na lekcjach często żartuje (mamy z nim matmę i fizykę) i podaje fajne przykłady zadań, np. podaje jakiś przykład z fizyki o ruchu jednostajnym i nawiązuje przy tym do sytuacji, w której ktoś jedzie rowerem i spotyka dziewczynę i ta dziewczyna mu się spodobała i z nią rozmawia xD Ogólnie jego lekcje są fajne i ciekawe, nie krzyczy od razu jak ktoś się zaśmieje, sam lubi się pośmiać.
Za to nie cierpię nauczycielki od niemieckiego. Odkąd urodziła dziecko stała się nie do zniesienia, dla uczniów jest paskudna, dla innych nauczycieli milutka. Np. dwa dni po rozpocząciu roku szkolnego, na pierwszej lekcji niemieckiego, nie miałam wymazanego połowy podręcznika (mam książki po kuzynce). Zaczęła na mnie wrzeszczeć, że to niedopuszczalne, jak tak można, to ona się tutaj stara, a ja nawet ćwiczeń wymazać nie mogę... Aż strach się na jej lekcjach odezwać : \