Skocz do zawartości


Patologiczne reagowanie dźwięki. Pomocy!


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 dmuchawa

dmuchawa

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 10 sty 2013 - 21:02

Od kilku lat gdy słyszę mlaskanie, siorbanie, chrapanie, gryzienie, połykanie, pociągnięcie nosem itp. to dostaję jakiegoś szału. Nienawidzę takiego czegoś! Bardzo denerwuje mnie to u moich bliskich, a u nieznajomych jakoś mi o nie przeszkadza. Gdy siostra pije herbatę zawsze mówię ''Pij normalnie'', a sama takie same odgłosy wydaję podczas jedzenia i picia. Zawsze podczas wspólnego posiłku, gdy mama woła mnie na dół,  to jem przy innym stole, aby nie słyszeć żadnych dźwięków. Często stresuje mnie jakaś uroczystość domowa np. urodziny mamy, ponieważ wtedy muszę być przy stole ze wszystkimi bliskimi, a nikt nie rozumie, że naprawdę dostaje jakiegoś szału, gdy takie coś słyszę. Rodzice mówią, że mam jakieś urojenia.Czy są to jakieś zaburzenia psychiczne? Albo jakaś choroba? Co powinnam robić? Jak to wgl. leczyć? A może to są objawy nerwicy? Pomóżcie, bo sobie nie radzę z tym problemem...

#2 GosiaQ

GosiaQ

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 159 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano czw, 10 sty 2013 - 23:37

musisz udać się z tym problemem do lekarza bo według mnie to może być jakaś nerwica natręctw albo coś w tym rodzaju, aczkolwiek nie chcę tutaj stawiać żadnej diagnozy bo się na tym nie znam.. najlepiej idź do lekarza i jemu opowiedz o swoim problemie, albo umów się na wizytę u psychologa.. trzeba szukać rozwiązania, bo inaczej się zamęczysz i bliskich też przy okazji :)

#3 Mario

Mario

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 183 postów
  • Płeć:Chłopak
  • MiejscowośćKołobrzeg

Napisano pią, 11 sty 2013 - 01:01

Hehhe, dobre - jakbym sam opisywał siebie! A też tak masz, że jak to słyszysz u nieznajomych czy coś, to nawet wzrasta u Ciebie agresja? Ja jak w autobusie słyszę np. mlaskająca klientkę podczas żucia gumy, czasami mam ochote ją strzelić... Albo jak przy rodzinnym obiedzie wszyscy zaczyną mlaskać albo siorbać herbatę.... po prostu mna nosi!

#4 PanD

PanD

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 32 postów
  • Płeć:Chłopak

Napisano pią, 11 sty 2013 - 18:31

Wydaje mi się, że coś bardzo działa na Twoją psychikę, wygląda na to - że jesteś jakby... nie wyspana, czy może poddenerwowana czymś innym. Często tak mam, że denerwuje mnie to, jak zachowują się moi bliscy - u znajomych tego nie zauważam. Dlaczego tak jest, to nie wiem, ale zdarza mi się to - gdy jestem na prawdę czymś zażenowany, zmęczony. Spróbuj po prostu się dobrze wyspać. Może pomoże. :)

#5 Seba94

Seba94

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 84 postów
  • Płeć:Chłopak
  • MiejscowośćSzczecin

Napisano wto, 15 sty 2013 - 06:01

Mnie też to denerwuje niemiłosiernie... Nie jesteś sama. U mnie przy objedize siorbią i mlaskają a czasami gadają z buzią bełną jedzenia.... bez komentarza ;) Trafia mnie wtedy normalnie i nosi mną wewnętrznie ale staram się powstrzymywać :D

#6 Pazur

Pazur

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 139 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 17 sty 2013 - 13:05

Od dziecka uczy się nas, że nie wolno mlaskać, siorbać i mówić z pełnymi ustami, dlatego w późniejszym życiu jesteśmy mniej lub bardziej wyczuleni na podobne zachowania. Nasza "czułość" wzmaga się tym bardziej, im mamy gorszy humor. Wtedy o wiele łatwiej dostrzegamy drzazgę w oku bliźniego, nie dostrzegając jednocześnie belki we własnym, bo przecież każdemu zdarzy się podczas jedzenia mlaskać lub siorbać. Jeżeli jednak to przewrażliwienie zaczyna rzutować na nasze relacje z bliskimi (a tak jest w przypadku autorki tego wątku, która ma opory nawet przed jedzeniem przy wspólnym stole), to powinniśmy zareagować i nie pozwolić, by myślenie o siorbaniu i ciamkaniu stało się naszą obsesją. Pomocna może okazać się wizyta u specjalisty, który poprzez zastosowanie odpowiedniej terapii pomoże "odwrażliwić" się na pewne dźwięki. Skierowanie może nam wypisać lekarz pierwszego kontaktu.

#7 Selenka

Selenka

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano czw, 17 sty 2013 - 13:26

Pazur - częściowo się z Tobą zgadzam częściowo nie. Jeżeli jest to jakieś mimowolne "siorbanie", "mlaskanie itp. to spoko, przecież każdemu się zdarza. Ale denerwują mnie np. laski lub kolesie mlaskający gumą... totalnie tego nie znoszę i aż mna nosi bo to jest oznaka braku jakiejkolwiek kultury.

#8 Pazur

Pazur

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 139 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 17 sty 2013 - 13:39

Selenka, jest rzeczą oczywistą, że żucie gumy z otwartymi ustami jest przejawem braku kultury. Z pewnością jest również niesmaczne i niemiłe dla oka. Zresztą, w przypadku normalnego siorbania i mlaskania przy jedzeniu jest podobnie, dlatego w pełni się z Tobą zgadzam.
W mojej wypowiedzi chodziło o to, że w samej wrażliwości na powyższe zachowania nie ma niczego złego. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy w obawie przed czyimś mimowolnym mlaśnięciem przy jedzeniu unikamy siedzenia z nim przy jednym stole, gdy jest to dźwięk, który skutecznie dezorganizuje nam życie towarzyskie. Wtedy moim zdaniem warto zasięgnąć porady specjalisty.

#9 Marti

Marti

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 19 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćŁódź

Napisano czw, 17 sty 2013 - 13:59

Popieram - każdy z nas jest chyba wrażliwy na takie dźwięki, czasmai one nas denerwują bardziej, czasami mniej - chyba zależy to od humoru. Jednak jak pojawia się taka fobia iż unikamy ludzi, aż nas trzęsie czy coś to lepiej się zastanowić nad sobą i może skorzystać z pomocy. Fajny test można zrobić też sobie - nagrać siebie podczas jedzenia i zobaczyć jakie wydajemy odgłosy :D Wtedy można się totalnie zdziwić :D