Skocz do zawartości


Łatwo zawieracie nowe znajomości?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

#1 Idealna

Idealna

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 470 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano sob, 26 sty 2013 - 00:51

Łatwo zawieracie nowe znajomości?

Nie sprawia Wam problemu podejście do obcej osoby np. na imprezie i przedstawienie się, nawiązanie rozmowy?

Mnie, osobiście, nigdy nie stanowiło to jakiejkolwiek przeszkody, nie krępowało mnie. Znajomość mogę zawszeć praktycznie wszędzie, nawet zdarzyło mi się w łazience. ; ) A jak jest u Was? Nawiązywanie kontaktów nie sprawia Wam trudności?

#2 dżulja

dżulja

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 44 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano sob, 26 sty 2013 - 10:02

Mnie ogólnie nie sprawia to większego problemu. Chyba, że chodzi o chłopaka, który mi wpadł w oko. Wtedy język w buzi mi zanika i nie mam odwagi podejść i zagadać. Jeśli jest ze mną jakaś bardziej śmiała kumpela to OK. Wyciągnie mnie i razem zaczniemy rozmowę, ale sama nie mam odwagi.
Ale nie powiedziałabym o sobie, że jestem nieśmiała. :)

#3 satoruokabe

satoruokabe

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 64 postów
  • Numer GG:42714206
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćPrzeworsk

Napisano sob, 26 sty 2013 - 16:46

Mi to ogólnie też nie sprawia problemów ;-) bez kłopotu radzę sobie z rozmawianiem z nowo poznaną osobą, najbardziej sprawda się to na wakacjach bo znajde się najwięcej osób, lub jeśli idzie się do nowej szkoły ;-) Może na początku się skrępuję czymś, ale później idzie z górki:D więc mogłabym podejść i coś powiedzieć, a tak już robiłam pare razy;p A jeśli podoba mi się jakiś chłopak, a widzę że ja jemu to też, to w grundzie rzeczy on pierwszy do mnie podchodzi ;) Trzeba być wyluzowanym i uśmiechniętym, a na pewno druga osoba uzna nas za miłą osobę ;)

#4 satoruokabe

satoruokabe

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 64 postów
  • Numer GG:42714206
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćPrzeworsk

Napisano sob, 26 sty 2013 - 16:47

*sprawdza* *poznaje* (sorki za pomyłki;))

#5 Smietanka

Smietanka

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 357 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćJastrzębie Zdrój

Napisano sob, 26 sty 2013 - 18:01

Lubię zawierać nowe znajomości, ale nie mam zwyczaju zawierania jej sama, być może jednak jestem nieśmiała? :unsure: :P

#6 Zuzanka16

Zuzanka16

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 13 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano nie, 03 lut 2013 - 16:02

Ja, kiedy jestem na konkursie, od razu odwracam się i zapoznaje z przeciwnikami. Tak samo na imprezach itd. Mama nawet mi mówiła, że kiedy byłam pierwszy raz w kinie, jako chyba czterolatka, kiedy była nudna scena (a był film NEMO, nie wiem, jak mogłam się nudzić!) odwróciłam się do pozostałych dzieci siedzących z tyłu, wystawiłam rękę i powiedziałam: "Cześć, jestem Zuzia, a ty?". Teraz razem z rodziną się z tego śmiejemy.

#7 KaeN

KaeN

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 26 postów
  • Płeć:Chłopak

Napisano nie, 03 lut 2013 - 20:53

Dla mnie zawieranie nowych znajomości w niektórych sytuacjach jest trudna. Wiecie może jak to zmienić??
Pomogłem ? Daj Lubię to!

#8 daisy

daisy

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano nie, 03 lut 2013 - 22:27

Trudno mi nawiązywać nowe kontakty :huh: , chociaż bym chciała ! Dla mnie jest to również problem, zwłaszcza jeśli chodzi o chłopaków, którzy mi się podobają.

#9 Idealna

Idealna

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 470 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano nie, 03 lut 2013 - 22:46

Daisy - jeśli chłopak mi się podoba to również ciężko mi zawrzeć znajomość. Udało mi się to jedynie raz, przy pomocy kolegi. Przestał mi się podobać, ale się przyjaźnimy. :)

#10 kism6

kism6

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 33 postów
  • Płeć:Chłopak

Napisano wto, 05 lut 2013 - 22:12

Mi poznawanie nowych ludzi przychodzi nadzwyczaj łatwo. Nie wstydzę się zagadać ani nic w tym stylu. :) Jestem natomiast bardzo nieśmiały jeśli chodzi o podobające mi się dziewczyny. Jeśli jakaś dziewczyna mi się podoba, to jestem w stosunku do niej nieśmiały, nawet jeżeli już ją znam :/

#11 Reavera

Reavera

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano wto, 05 lut 2013 - 23:48

Nigdy nie odczuwałam potrzeby integracji z ludzmi. Gdybym mogła to bym się do nikogo nie odzywała, ale czasem mam takie odchyły że muszę z kimś pogadać. Nawet takie zwykłe 'cześć' powiedzieć.

#12 KasiaBuu

KasiaBuu

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćZamość

Napisano pią, 15 lut 2013 - 12:31

to zalezy od osobowosci kazdego czlowieka, jedni sa otwarci na nowe znajomosci, inni zakmnieci w sobie i ciezko im sie przelamac aby zaczac rozmowe z nowa poznana osoba.. ale wystarcza dobre checi i troche wiary w samego siebie :) sprobuj podejsc np na imprezie do jakiejs osoby ktora wydaje Ci sie sympatyczna i zapytac np. jak sie bawi? potem rozmowa potoczy sie sama i bedzie juz latwiej :)

#13 Jagódkowa

Jagódkowa

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 224 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano wto, 26 lut 2013 - 22:09

Myślę, że to zależy od sytuacji, a przede wszystkim od tego w jakim humorze jestem. Gdy mam dobry humor, jestem pewna siebie,wtedy wszystko idzie prosto, poznaję wielu ludzi, natomiast jeśli mam gorszy dzień, no to niestety.
Moje blogi na które serdecznie zapraszam:
www.by-margaret.blogspot.com - blog lifestylowy
www.blask-ksiazek.blogspot.com - z recenzjami książek

#14 Qwhy

Qwhy

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 249 postów
  • Płeć:Chłopak
  • MiejscowośćKraków

Napisano pon, 04 mar 2013 - 23:57

Nawiązywanie nowych kontaktów nie przychodzi tak łatwo ale rozkręcanie ich to dla mnie formalność, pewnie dlatego mam mało "znajomych" ale dużo tych prawdziwych przyjaciół.

#15 /HESHER/

/HESHER/

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 331 postów
  • Płeć:Nieokreślona

Napisano pią, 05 kwi 2013 - 22:50

Nigdy nie było z tym problemu, jeśli chce kogoś poznać to podchodzę i zagaduję. Jeśli mam jakieś wątpliwości to obserwuję tę osobę, a potem się z nią zaczynam kumplować.

#16 starlight

starlight

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 119 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pią, 26 kwi 2013 - 19:54

Mnie sprawia to ogromny problem- jestem nieśmiała, mam niską samoocenę. Ciężko mi jest nawet spytać kogoś dorosłego o godzinę. Nie zagaduję nigdy jako pierwsza- raczej się nie odzywam. Czuję się gorsza i tak chyba jest...

#17 Bloody_tear

Bloody_tear

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 46 postów
  • Numer GG:45739374
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pią, 03 maj 2013 - 12:52

Hm... zalezy od sytuacji, ale generalnie chyba w mój charakter jest wpisana łatwowierność.Mam za miekkie serce.Lepiej chyba mi wychodzi zawieranie znajomości w necie, wtedy łatwiej jest się otworzyć przed kimś i przede wszystkim nikt nie jest oceniany powierzchownie, bo poznajemy charakter człowieka, a nie jego wygląd.Tzn. nie skreślamy nikogo od razu tylko dlatego, że wygląda tak, a nie inaczej.

#18 Meliska

Meliska

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 142 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pią, 03 maj 2013 - 13:48

dokładnie, że zawsze to zależy od sytuacji, ale ogólnie rzecz biorąc też nigdy jakoś szczególnie nie sprawiało mi trudności zawieranie nowych znajomości.. szczególnie jak jestem gdzieś na imprezie, czy też w łazience, czy przy barze, czy przy stoliku to zawsze miło do kogoś zagadam, czy też odpowiem na jakąś zaczepkę czy problem danej osobie, trzeba być otwartym w stosunku do ludzi i być po prostu miłym i sympatycznym, chyba, że ktoś na to nie zasługuje ;)

#19 Hella

Hella

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 50 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćWarszawa

Napisano nie, 03 sie 2014 - 18:13

Niestety nie nawiązuję łatwo znajomości. Nie lubię zaczepiać obcych ludzi i wprost nienawidzę, kiedy obcy zaczepiają mnie. Zawsze mam wrażenie, że robią to po to, żeby zrobić mi krzywdę. Szczególnie jeśli są to osoby dużo ode mnie starsze. Takich lęków nie mam jedynie w szkole, tam jestem po prostu nieśmiała i "nie lubię się wtrącać". Rzadko kiedy mam przebłyski odwagi lub jest do odwaga jedynie pozorna. ;)

#20 Guest_tygrys366_*

Guest_tygrys366_*
  • Guests

Napisano nie, 03 sie 2014 - 22:22

Z osobami nieśmiałymi to dla mnie banał.