Skocz do zawartości


"Wyśmiewanie kolegi" wg. mojej nauczycielki


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Marcinn

Marcinn

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Chłopak

Napisano pią, 31 paź 2014 - 13:17

Hej, chodzę do 2 klasy gimnazjum, i mam pewien problem. Mianowicie chodzi o mojego kolegę z klasy. Ma on zajęcia dodatkowe, bo nie radzi sobie z pewnymi przedmiotami, ma rude włosy, i jest słabszy na w-f. Ale jest on też w końcu kolegą z klasy, i nic do niego nie mam, jest całkiem spoko . Nie obchodzi mnie jego wygląd.

Często na przerwach się wygłupiamy, śmiejemy itp. (gimnazjum..), ale dzisiaj była głupia sytuacja, zaczęliśmy się razem śmiać, i robić głupie rzeczy (razem z tym właśnie kolegą, dla niego to też było zabawne). Ale gdy zobaczyła to nauczycielka od razu wzięła mnie na bok, i zaczęła mi mówić jaki to ja jestem, że wyśmiewam się ze słabszych i gorszych, że on jest od nas mniejszy i w ogóle, a my się z niego śmiejemy i mu coś robimy. Mówiła że następnym razem zgłosi to do dyrektora, ogólnie była strasznie na mnie zła. A ja oczywiście nic się nie odezwałem bo byłem zwyczajnie wystraszony i zestresowany jej reakcją.

Nie wiem co mam teraz zrobić, zostawić go w spokoju i się z nim nie kolegować, bo nauczycielka może to źle odebrać, czy może jej coś powiedzieć i to wyjaśnić ?

Czasami z kolegami się po przepychamy, albo z kogoś się pośmiejemy, ale przecież dla drugiej osoby to też jest zabawne, tak samo było z tamtym kolegą, on też się śmiał z tego co robimy, tylko nauczycielka od razu na mnie wyskoczyła...

Mamy go traktować jak kolegę, czy jak osobę od nas gorszą, słabszą, i tylko mu pomagać, inaczej się do niego odnosić, bo ja uważam że powinniśmy go normalnie traktować, nie patrzeć na to tak że on jest "gorszy" tylko że jest po prostu inny... Rozumiem że mamy mu pomagać, ale można się chyba z nim pośmiać i pobawić tak ..?

Strasznie zdenerwowała mnie dzisiejsza sytuacja dlatego tu napisałem. z góry dzięki za wasze rady :)

#2 asela

asela

    Stały bywalec

  • Moderators
  • 2003 postów
  • Numer GG:44524155
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćKatowice

Napisano pią, 31 paź 2014 - 13:38

Olej nauczycielkę.
Jak zgłosi fakt do dyrektora to ten Wasz kolega na pewno powie ze tą są wygłupy i ze mu nie dokuczavie.
Jesteście w takim wieku gdzie nauczyciele chcą mieć nad Wami władze.
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż sama śmierć..
www.photoblog.pl/asela

#3 naciaszek

naciaszek

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 12 postów
  • Numer GG:51941461
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćMałopolska

Napisano sob, 01 lis 2014 - 20:39

asela - ja też bym olała nauczycielkę. Marcin nie przejmuj się, że Ci "coś" powiedziała nauczycielka w niesłusznej sprawie ;)

#4 yamsena

yamsena

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćKraków

Napisano nie, 02 lis 2014 - 18:02

Z boku mogło to inaczej wyglądać, dlatego nauczycielka zainterweniowała.

#5 Agatoja

Agatoja

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 763 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano wto, 06 sty 2015 - 22:11

My też mamy takiego ,, rudego " w klasie. ;) Sądzę, że zachowujesz się, jak na tolerancyjnego człowieka przystało, postępuj zgodnie z radami aseli. Przecież w razie czego, ten kolega zaświadczy o twojej niewinności. Chyba by nie skłamał, co?

#6 magda2014

magda2014

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 11 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano sob, 21 lut 2015 - 21:33

nie możesz przestać kolegować się z tym kolegom tylko dlatego, że nauczycielka źle odebrała pewną sytuacje