Skocz do zawartości


Problem z nauczycielem


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Setra

Setra

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano wto, 06 paź 2015 - 19:55

Cześć
Na innym koncie poruszałam już ten temat,ale do rzeczy. Może i wyolbrzymiam trochę ten problem,ale sprawa jest poważna. Otóż rok temu pewien nauczyciel płci męskiej i to w dodatku ze 3 razy starszy ode mnie ( mam 14 lat i jestem dziewczyną ) chyba się mną " zainteresował " . Na informatyce się tak na mnie dziwnie patrzył ( sory,że tak to nazwę,ale tak " zboczeńcowato " ) no i wgl nie było chwili,żeby na mnie nie patrzył.Pewnego dnia było coś takiego,że moje koleżanki stały obok jego sali,a ja na szczęście na piętrze przy innej sali. I w pewnym momencie koleżanki podchodzą i mówią :
- Pan ( nazwisko zostawię sobie ) się pytał z której klasy jest ( Dane również zatajone ). Otóż tą dziewczyną jestem ja. Pytałam ich się czy coś konkretnie mówił to nie. Najpierw się bałam,bo po tym gapieniu się na mnie na informatyce nie miałam o nim dobrego mniemania . Wysłałam najpierw koleżankę,żeby spróbowała się dopytać,ale ten " Proszę ją tylko pozdrowić ".Ja jak to ja nie zadowoliłam się tym i sama poszłam,a koleżanka była w razie "w" w pogotowiu ( Wam może wydawać się to śmieszne,ale nie dla mnie ) No i podchodzę i się pytam o co chodzi .
- Nie skojarzyłem,że ty jesteś ( tutaj może całe dane zataję ).Teraz już wiem o kogo chodzi. Słyszałem,że się bardzo dobrze uczysz i... (dalej nie pamiętam,bo to było rok temu,ale to mnie już zaczynało denerwować ) . Do końca pierwszej klasy gimnazjum zachowywał się tak samo,czyli to gapienie się i te ch*lerne uśmieszki ! No dobra i nastały wakacje. Po wakacjach pierwsza lekcja techniki ( informatykę mam teraz z innym nauczycielem - zmiana grup,ale z tym zboczeńcem doszła technika ).i jeszcze był spokój,bo był drugi nauczyciel ( wspomagający ) na lekcji. Tak przez 3 tygodnie. Dzisiaj... Był prawie upragniony koniec techniki i nie wiedziałam czy się spakować,bo czasami opieprzają u nas za wczesne spakowanie się,a ten ZBOCZENIEC podchodzi,kładzie mi rękę na ramieniu ( ! ) i " Możesz się spakować ". Z tego co wiem ma żonę i syna,no ale po jakiego ma się interesować mną ! Ludzie ja za niedługo się będę bała z domu wyjść !
POMOCY ! Co robić ?!

#2 Agatoja

Agatoja

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 775 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 15 paź 2015 - 22:15

Nie panikuj! Skoro przez rok przeżyłaś (nadal bez roztrzaskanej głowy i połamanej miednicy u kresu swej radosnej egzystencji w jakimś ustronnym rowie), to znaczy, że tylko ci się wydaje. Taka autosugestia. To tylko nauczyciel. Są na tym świecie specyficzni ludzie i widocznie pan X do nich się zalicza. Ja bałam się w SP 2 nauczycieli i żyję. W obecnym ZS też takich 3 (duża szkoła) mamy i jakoś przez te 9 (w sumie) lat nic złego mnie ze strony tych ludzi nie spotkało. Odganiaj od siebie te myśli.