Skocz do zawartości


Nie znoszę wychowawczyni


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 BrokenSmile

BrokenSmile

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano nie, 07 lut 2016 - 23:40

Siema, mam niby częsty, ale nie do końca problem. Otóż kocham swoją szkołę (gimnazjum) oraz nauczycieli, no po prostu czuję się tam jak w niebie, zostaję po lekcjach, ale wiadomo, nie do każdego belfra pałam wielką sympatią. I poza chemiczką, która dla każdego jest neutralna, nie lubię w zasadzie tylko mojej wychowawczyni. W sumie to nikt z klasy za nią nie przepada, rodzice podobnie, tyle dobrego że idzie się z niej pośmiać. To najbardziej nieogarnięta nauczycielka w szkole, pół godziny pierdzieli o tym co nieważne, przedłuża zebranie, na angielskim sprawia wrażenie że sama nie wie co mówi, jeszcze wtrąca się w nasze prywatne sprawy aż do przesady (np. próbuje mi znaleźć chłopaka). Tylko że ona naprawdę stara się czasem być dobrą wychowawczynią, może po prostu nie za bardzo się do tego nadaje. Najbardziej świadczy o tym chyba to, że większości ważnych rzeczy dowiadujemy się od innych nauczycieli czy nawet uczniów, którym wychowawcy dali radę przekazać co trzeba. Ile ja bym dała, żeby to pan od geografii był moim wychowawcą... ale o nim będzie osobny temat. W każdym razie, nie wiem jak mam sobie z tym poradzić. Ja nawet na wycieczkę klasową nie pojechałam przez nią. A nie będę szła do dyrekcji, nie ma po co. Bardziej chciałabym móc poradzić sobie mentalnie, bo jakiś rok już mam dosyć tej kobiety :/ Oczywiście staram się być miła, ale wolałabym czuć się dobrze ze sobą.

#2 Setra

Setra

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano śro, 10 lut 2016 - 22:47

A nie dałabyś rady zmienić klasy ? U mnie są klasy a,b,c i ja nie miałabym problemu, ale nie wiem jak u ciebie. Naszła mi na myśl ROZMOWA z tą twoją wychowawczynią, ale pewnie nic nie da. Ja bym nie powiedziała, że ona się do tego nie nadaje, ale wydaje mi się,że chce żebyście ją uznawali za pomocną i miłą, a na zebraniach odpowiedzialną, ale jak widać nie zawsze to wychodzi

#3 CleoDonatan

CleoDonatan

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 6 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 11 lut 2016 - 11:38

nie Ty jedna masz taki problem, uwierz, że mnóstwo osób nie cierpi swoich nauczycieli, a szczególnie właśnie wychowawczyć, wiadome, one zawsze się muszą czepiać o oceny, o nieobecności, taki zwykły nauczyciel uczy tylko przedmiotu i poza tym nie musi się niczego czepiać w przeciwieństwie do takiej wychowawczyni, ja na Twoim miejscu albo bym to zaakceptowała, albo po prostu zmieniałą szkołę, /klasę bo szkoda się męczyć chodząc do niej

#4 BrokenSmile

BrokenSmile

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 5 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 11 lut 2016 - 23:46

Nie mogę zmienić klasy - u mnie w szkole nie robi się tego, chyba że w ekstremalnych przypadkach. Poza tym, bardzo swoją klasę lubię.
A do wychowawczyni nie mam tego, że się czepia - ja właśnie chciałabym mieć ogarniętego, pamiętającego o wszystkim, ale fajnego wychowawcę.
Wczoraj rozmawiałam o tym z mamą i obie doszłyśmy do wniosku, że tu chodzi też o naszą klasę - jedna wielka mieszanka wybuchowa, której spora część uwielbia rozrabiać i kłócić się ze sobą. Po prostu potrzebujemy silnego charakteru, który nakieruje nas na dobre tory. Nasza pani byłaby świetną wychowawczynią dla klasy równoległej - niby zbici w grupki, ale jak trzeba razem to zrobią razem. Bo to też nie jest tak, że się nie stara - wszakże nikt na tej Ziemi nie jest idealny :)

#5 Setra

Setra

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano nie, 14 lut 2016 - 12:09

Rivinn serio ? Jak chcesz tutaj tylko trollować -GET OUT of here

#6 Promyk

Promyk

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 8 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano wto, 01 mar 2016 - 21:26

Skoro naprawdę nie lubi jej większość osób to możecie coś zdziałać ;)  Klasowa petycja czy jakiś wniosek. Można odwołać wychowawcę tym bardziej, że to nie jest wasze "widzimisię" tylko wychowawczyni nie wypełnia swoich obowiązków :)