Skocz do zawartości


A jednak ten nauczyciel jest "dziwny".


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Setra

Setra

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pią, 08 kwi 2016 - 19:04

Cześć,
jest to już kolejny temat dotyczący mojego nauczyciela techniki ( dla wiedzących o co chodzi : tego zboczonego ). Dzisiaj były dni otwarte i siedziałam obok dziewczyny na oko rok starszej. I od słowa do słowa zeszło na temat właśnie tego nauczyciela . I co się dowiaduję ?! W klasie tej dziewczyny ten nauczyciel też kładzie ręce na ramionach różnych dziewczyn . Na przerwach też się uśmiecha/ gapi się na swoje "ofiary". Dziewczyny z innych klas też boją się zostawać sam na sam z nim w sali, bo nie wiadomo co by się stało. Ja miałam taką sytuację, że jednak musiałam zostać sam na sam z nim, bo chciałam się o coś spytać - i co ? Wyciągnął łapę w moją stronę. I chyba w ostatniej chwili ją cofnął, jak się zorientował, że chcę mu w nią przypie*dolić. Nie wiem, może przesadzam, ale gość ma ponad 40, żonę, dzieci, a interesuje się dziewczynami 3 razy młodszymi od niego. Nauczyciele nam raczej nie uwierzą, bo on jest jednym z najbardziej lubianych osób w środowisku nauczycieli. Do wychowawcy też nie, bo powód taki sam jak zdanie wcześniej. Ale zastanawiam się czy nie najlepiej by było zadzwonić na 116-111 ( Telefon Zaufania ) i anonimowo powiedzieć o całej sytuacji. Co sądzicie ?
Pytajcie o co chcecie, odpowiem.

#2 asela

asela

    Stały bywalec

  • Moderators
  • 2004 postów
  • Numer GG:44524155
  • Płeć:Dziewczyna
  • MiejscowośćKatowice

Napisano wto, 12 kwi 2016 - 17:04

Telefon zaufania raczej nie, bo oni tylko rozmawiają i nie ingerują w takie sprawy.
proponuję pogadać z innymi dziewczynami i nakłonić jak najwięcej rodziców aby w jednym dniu przyszli do szkoły i powiedzieli w waszym imieniu co jest z tym nauczycielem.
Podejrzewam, że gdy przyjdzie więcej rodziców to nauczyciele, będą musieli zareagować.
Cierpienie wymaga więcej odwagi niż sama śmierć..
www.photoblog.pl/asela

#3 YuraKRCZ

YuraKRCZ

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 6 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano śro, 13 kwi 2016 - 14:03

pamietaj, ze musisz to dobrze rozegrac - strategicznie. Przemysl sobie wszystko i przeczytaj moj wpis - moze cos pomoge. Na pewno dobrze byloby, gdyby takie oskarzenia pochodzily od wielu dziewczyn. Jakbyscie mialy juz jakies dowody, to super sprawa. Jak sama zaczniesz wojowac, to on moze sie wywinac i powie, ze wszystko sobie zmyslilas. A potem Ty bedziesz miala najbardziej przerabane. Takze na pewno trzeba jakos zainterweniowac i nie mozna zrobic tak, aby mu to po prostu uszlo plazem. Generalnie jednak nie ma jednej dobrej opcji. Najlepiej byloby wlasnie w kilka dziewczyn zebrac sie i wymierzyc staremu prykowi sprawiedliuwosc - przy pomocy dyrektora, rodzicow

#4 anta

anta

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 6 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 21 lip 2016 - 15:13

a moze masz nauczyciela ktoremu mozesz powiedziec co sie stalo? strasznie slaba sytuacja