Skocz do zawartości


Jak mieć fajnych znajomych i ciekawe życie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Astrid

Astrid

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 1 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pią, 11 sie 2017 - 12:25

Moje życie nie wygląda tak jakbym chciała. Mam 18 lat, mam jedno ciekawe hobby, mam niby chłopaka i ze dwie osoby z którymi czasami się widuję, ale jestem strasznie samotna na codzień. Z chłopakiem widuję się mniej niż raz w tygodniu, a koleżanki, no cóż, jedna jest z "depresją", a druga jest meega popularna i z tylooma ludźmi się spotyka że jak uda mi się z nią spotkać raz na trzy miesiące to jest cud. W swojej klasie jakoś nie zawarłam żadnych bliższych relacji, bo większość znała się już z gimnazjum i razem się trzymają, a ja jestem jakoś tak na uboczu: nie chodzę na imprezy, ani na piwo z nimi nie pójdę (a tu już "zasługa" rodziców, bo mi nigdy nie było wolno). W rezultacie siedzę w domu jakieś 6 dni w tygodniu. Przytłacza mnie to niesamowicie i chcę to zmienić.
Chciałabym pójść na ściankę wspinaczkową na przykład, ale nie mam z kim (potrzebna jest druga osoba do asekuracji)
Chciałabym iść do kina, bo nie mam co robić i może żeby kogoś poznać, a wtedy rodzice: "Siedź w domu, bez sensu do kina chodzić samemu" (y)
Jedynym moim wyjściem z tej sytuacji jest internet, ale tu znajduję same nieśmiałe osoby (a to mi średnio pasuje - wolałabym poznać kogoś takiego jak ja - z kim można konie kraść, kto wyciągnie mnie do ludzi, a nie od nich odciągnie)
ale kontakt i tak się zaraz urywa, mam wrażenie że ludzie nie szukają nowych znajomych i nie chcą poznawać obcych ludzi.
Chciałabym mieć paczkę fajnych znajomych, z którymi można pogadać, pójść w góry, na siłownie, porobić coś ciekawego. Tylko nie wiem co zrobić żeby taką paczkę znaleźć lub stworzyć.

#2 wredna_koparka

wredna_koparka

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 2 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pon, 16 paź 2017 - 09:42

Hah, mam prawie podobnie...
Pomimo tego, że moja sytuacja uległa znacznej poprawie, to nadal nie mam tej jednej osoby z którą mogłabym zrobić dosłownie wszystko, nieważne jak bardzo szalone rzeczy. Moją "paczkę" znalazłam w klasie, więc nie za bardzo wiem co mogłabym Ci poradzić. Ale tak czy siak, na Twoim miejscu spróbowałabym zapisać się na coś, co związane jest z Twoimi zainteresowaniami - jakieś kółko, zajęcia, warsztaty. Ja bardzo dużo znajomych poza szkołą poznawałam w sanatoriach, z jednym chłopakiem od 3 lat mam kontakt, nawet jeśli ostatni raz widzieliśmy się te 3 lata temu :D
Jeśli chodzi o rodziców to po części rozumiem co czujesz, bo moja przyjaciółka ma podobnych. Ale nie powinnaś słuchać tego co gadają - chcesz iść do kina, to idź. Chcesz iść gdziekolwiek, idź na litość Boską i baw się dobrze. Wyjaśnij im, że siedzenie w domu Cię przybija i chciałabyś coś w swoim życiu zmienić.
A jeszcze a propos tej koleżanki z "depresją"; czy chodzi Ci o to, że jest bardzo bardzo pesymistyczna? Bo widzisz, z doświadczenia wiem, że takie osoby są znudzone życiem, ponieważ mają taki problem jak Ty i wiele innych osób. Ja sama uchodzę za mieszankę dziecka emo z psychicznie chorą osobą :D I tak właśnie jest, bo kiedy nic się nie dzieje, to spuszczam głowę i marudzę na wszystko. A kiedy w końcu coś się zaczyna dziać, to dostaję nagłego przypływu energii i czuję, że mogę wszystko :D
Mam nadzieję, że to, co napisałam, ma chociaż odrobinę sensu w Twoich oczach :P