Skocz do zawartości


Czy mój przyjaciel się zmieni ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Setra

Setra

    Stały bywalec

  • Members
  • PipPipPip
  • 111 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano pon, 08 sty 2018 - 19:41

Cześć.
Szybko przedstawię opis sytuacji : Mam przyjaciela, 18lat skończył w listopadzie. Dwa lata starszy ode mnie, ale ta sama pasja ( transport miejski ). Dłużej siedzę w temacie to go trochę poduczyłam, trzech znajomych kierowców też ma dzięki mnie. I jakoś do tych jego urodzin w listopadzie było w porządku...
Coś się jednak zmieniło.
Ogólnie jako pasjonaci ( w całej Polsce ) mamy zasadę, że "swój na swojego nie kabluje", no chyba, że dany kierowca dosyć konkretnie przegiął, a cały zakład wie, że to burak.
A od tych urodzin się zaczęło.
Zaczął narzekać, nie podoba mu się to, tamto, podkablowałby w zasadzie większość kierowców za sposób jazdy. Widzi tylko problemy swojej linii, a nie inne. Przykładowo, na jego linii autobus ma 12min opóźnienia i narzeka jakby nie wiadomo ile to było. Ale już nie zauważy, że na innej linii opóźnienia są rzędu 40-90min....
Poznaliśmy niedawno inną pasjonatkę. Rok młodsza od niego, starsza rok ode mnie, z dużo większym stażem od nas. Nie minął może tydzień, on przestał się do niej odzywać. Pytałam wielokrotnie, o co mu chodzi. Odpowiedź ? O wszystko. A ta dziewczyna się denerwuje, bo jest typem osoby, której trzeba prosto z mostu powiedzieć prawdę.
A co do tych skarg jeszcze. Rozmawiałam z nim dzisiaj na poważnie. Mówię, a jakby się ktoś z "naszych" ( tych znajomych ) dowiedział, że to Ty złożyłeś na X skargę ? Co byś wtedy zrobił, jakby Cię Y, Z czy M przestał wozić ?
Odpowiedź ? "Nic bym nie zrobił. Przestaliby wozić to by przestali, tyle".
Mamy takiego jednego wspólnego znajomego kierowcę. Dosyć miły, jeździ też w porządku. Raz jeździł na linii tego mojego kolegi i albo ten kierowca źle się czuł, nie wiem, po prostu gorzej jechał, nie tak jak zwykle.
A ten chłopak od razu chciał na niego skargę składać.....
Mi się wydaje, że on zarówno mnie jak i tego hobby nie bierze na poważnie.
Ktoś coś doradzi ?
Czy próbować z nim pogadać jeszcze raz czy raczej odpuścić, bo jemu nie przegada ? :(

#2 ZNE

ZNE

    Początkujący

  • Members
  • Pip
  • 9 postów
  • Płeć:Chłopak

Napisano śro, 17 sty 2018 - 23:26

Wybacz, że odbiegnę od tematu, postaram się pomóc ale... Masz 16 lat i Twoją pasją jest transport miejski? Jak to działa?
Słucham uważnie i wspólnie rozwiązujemy problemy.
Zapraszam do subskrypcji kanału, tam rozwiązujemy wiele takich problemów :)
Youtube -> wyszukaj "ZNE JAK"  
Do zobaczenia! :)

#3 basiatinka

basiatinka

    Rozkręca się

  • Members
  • PipPip
  • 20 postów
  • Płeć:Dziewczyna

Napisano czw, 18 sty 2018 - 12:25

Też mnie to ciekawi. Czy 18 latek może już być kierowca autobusu?